Napisałem już wszystko na ten temat:
Leszek napisał(a):Clara non sunt interpretanda.
Tomek Ci to wyłożył na przykładach - owszem, nie zamierzam Ci tłumaczyć, dlaczego nieszczęścia chodzą parami, albo przedstawiać dowodów naukowych na to, że biednemu zawsze wiatr w oczy.
Po prostu jak się chce uderzyć psa, kij zawsze się znajdzie. (Uwaga: to też jest przysłowie, nie insynuacja, że znęcasz się nad zwierzętami.)
tomuuu napisał(a):Mam serdecznie dość tego, co i jak tu i ówdzie wypisuje ostatnimi czasy Leszek
Zauważyliśmy.
Miałem to napisać na forum internum, ale jestem ostatnio ciągle atakowany publicznie.
Swego czasu uważałem, że dobrze jest, jeśli w moderacji panuje swego rodzaju pluralizm. Jeśli jednak oznacza to otwartą wojnę domową, to jest to bez sensu i rozwala wizerunek oraz funkcjonowanie całego forum.
Kiedy Damian poprosił mnie o moderowanie Barki, wszyscy wiedzieli doskonale, jakie mam poglądy i w jaki sposób je wyrażam; nie zmieniło się to znacząco od tamtego czasu. Zgodziłem się, ale obawiałem się takiej właśnie sytuacji, którą mamy wątpliwą przyjemność obserwować.
Albo więc ktoś tu się właśnie "ogarnie", albo Pawcio będzie musiał zdecydować, który z nas ma odejść. Podejrzewam, że w takim wypadku padłoby na mnie; proszę bardzo, nie cierpię na przyrost tyłka do stołka.
In Christo.
PS.
tomuuu napisał(a):co mi zarzucił
A co takiego niby? Bo to jakaś nowość dla mnie.
"Z tego to zatrutego źródła indyferentyzmu pochodzi owa fałszywa i absurdalna maksyma, albo raczej majaczenie, że wolność sumienia winna być nadana i zagwarantowana każdemu. Błąd ten należy do najbardziej zaraźliwych, a drogę mu przeciera owa wolność wyrażania opinii, absolutna i bez ograniczeń, która, dla zniszczenia Kościoła i państwa, wszędzie się szerzy." [Grzegorz XVI, Mari Vos]
Skargi proszę przesyłać do /dev/null.